Spotyka się dwóch sierzantów przed ksiegarnia -co tam stary kupiłes ?A ksiązke o podstawach logiki- odpowiada kumpel .A co to jest ta logika ? No wiesz, moze wytłumacze ci na przykładzie otóż: masz akwarium? No mam .no to znaczy że lubisz rybki -logiczne! No tak ,a lubisz kobietki? No oczywiscie że lubię ,to znaczy ze nie jesteś pedałem -logiczne! A teraz rozumie .To i ja kupię sobie te podstawy logiki. Wracajac, po drodze spotyka swojego przełozonego .Co tam u was sierzancie zagaduje major ,ano kupiłem sobie ,, podstawy logiki,, a co to jest ta logika -pyta major ,to moze ja wyjasnie na przykładzie mówi sierzant .Ma major akwarium ? Nie mam,odpowiada major .To jest pan pedałem.Logiczne?
Koszarowy humor
Dowcipy wojskowe
Żarty ze służby, poligonu i codzienności, którymi dzielą się rezerwiści.
Ogłoszono w mediach ,że w naszym kraju wylądowali kosmici i najprawdopodobniej ukrywaja sie w lasach .Jesli wiec ktoś napotka małego zielonego ludzika ,z wytrzeszczonymi oczami powinien sie przedstawic i powiadomić napotkanego ludzika ze ma sie pokojowe zamiary .No i pewien grzybiarz zauwazył, miedzy sosenkami takiego właśnie osobnika, postanowił więc zwrócic sie do niego zgodnie z nadanym w mediach komunikatem:Nazywam sie Ignac Wontroba ,jestem bezrobotny,zbieram grzyby i mam pokojowe zamiary,A ludzik na to : Jestem szeregowy Parputko ,wracan z przepustki ,i właśnie kucam ,bo dostałem sraczki.
Rekrut za samowolkę dostał się do aresztu, chodzi po celi tam i zpowrotem. Po godzinie takiego chodzenia współlokator rezerwista nie wytrzymuje i pyta:
Kocie, ty myślisz, ze jak ty chodzisz to ty nie siedzisz?
Kocie, ty myślisz, ze jak ty chodzisz to ty nie siedzisz?
Stary wiarus co to z Napoleonem z pod Moskwy wracał i dwie wojny przeżył chciał pobaraszkować jeszcze ze swoją żona strarowinka, położył na stawce przy łóżku viagrę i szklankę z woda, poszedł się kapać. Żona starowinka przyszła do sypialni patrzy tabletka na stawce, a ze głowa ja bolała wiec tabletkę połknęła. Wiarus nasz wrócił z łazienki rozgląda się i pyta :
- Stara, gdzie ta tabletka?
- Głowa mnie boli to ja połknęłam.
- Oj stara ty głupia, teraz to się pie***l sama!
- Stara, gdzie ta tabletka?
- Głowa mnie boli to ja połknęłam.
- Oj stara ty głupia, teraz to się pie***l sama!
Po wojnie oficerowie radzieccy uzupełniają wykształcenie . Na sali wykładowej w ławkach od pułkownika wzwyż . Wykładowca pyta generała:
- skazycie czto eto takoje H2o?
Towariszcz gienieral odpowiada:
- No H2o!
- Towariszcz gienieral wy każdym dzień eto pijocie -podpowiada wykładowca.
- Wodka! - wykrzykuje radośnie generał.
- skazycie czto eto takoje H2o?
Towariszcz gienieral odpowiada:
- No H2o!
- Towariszcz gienieral wy każdym dzień eto pijocie -podpowiada wykładowca.
- Wodka! - wykrzykuje radośnie generał.
Wracający z przepustkek żołnierze zgłaszają się do lekarza jednostki z objawami chorób wenerycznych. Lekarz zgłosił temat do dowódcy, a ten rozkazał przyprowadzić te niewiastę. Kiedy stanęła przed obliczem dowódcy ten kazał jej się rozebrać i pyta:
Ile masz lat dziewczyno nie masz jeszcze zarostu?
A widział Pan pułkownik poligon na którym ćwiczą żołnierze aby trawa rosła! -odparła butnie.
Ile masz lat dziewczyno nie masz jeszcze zarostu?
A widział Pan pułkownik poligon na którym ćwiczą żołnierze aby trawa rosła! -odparła butnie.
Telefon z MON-u do dowódcy jednostki- Pułkowniku jutro do was przyjedzie matka boska.
W jednostce panika malowanie trawy na zielono, przyklejanie liści na drzewach itd.
Na drugi dzień jednostka galowo na placu przed brama główna na baczność, a z bramy wartownik krzyczy :
BOSEK MATKA DO WAS !!!
W jednostce panika malowanie trawy na zielono, przyklejanie liści na drzewach itd.
Na drugi dzień jednostka galowo na placu przed brama główna na baczność, a z bramy wartownik krzyczy :
BOSEK MATKA DO WAS !!!
Wszedł sierżant na sale patrzy stoi rekrut.
- Żołnierzu co tu robicie?
- Kontempluje! - Panie sierżancie
-Co w kacie plujecie, 3 dni ZOK-u!
Na drugi dzień sierżant znowu wchodzi na sale podchodzi do niego ten sam rekrut i mówi
- Panie sierżancie, ja abstrahuje...- nie zdążył dokończyć
Aaa, za ch*je jeszcze 3 dni ZOK-u, a jak się dowiem co to abstra to z paki nie
wyjdziecie!- ryczy sierżant.
- Żołnierzu co tu robicie?
- Kontempluje! - Panie sierżancie
-Co w kacie plujecie, 3 dni ZOK-u!
Na drugi dzień sierżant znowu wchodzi na sale podchodzi do niego ten sam rekrut i mówi
- Panie sierżancie, ja abstrahuje...- nie zdążył dokończyć
Aaa, za ch*je jeszcze 3 dni ZOK-u, a jak się dowiem co to abstra to z paki nie
wyjdziecie!- ryczy sierżant.
Przewiń niżej, aby zobaczyć więcej.
Rezerwiści